LEXINGTON BRIDGE to pięciu niespotykanie czarujących chłopców, a zarazem unikalnych indywidualistów, którzy połączyli swoje siły, żeby utworzyć absolutnie rewelacyjny zespół.
W bardzo seksowny i przebojowy sposób mieszają gatunek Street Urban Pop z elementami muzyki Hip Hop, R&B i Dance. Bez wątpienia można powiedzieć, że zespół LXB to najgorętsze i najbardziej ekscytujące odkrycie naszych czasów.
Nye (22), Rob (20), Dax (21), Jerome (22) i Ephraim (18) postawili sobie wspólny cel na 2007 rok: zdobyć serca i umysły europejskiej publiczności poprzez swoje brzmienie i super energetyczne występy live łączące odmienne elementy, będące wynikiem ich różnego pochodzenia: z Anglii, USA i Holandii. Chłopcy wierzą, że dzięki ich wyjątkowemu stylowi i brzmieniu mogą stać się światową muzyczną sensacją. Zespół obecnie pracuje nad debiutanckim albumem (pierwszy singiel "Kick Back"), a pomagają im tak uznani kompozytorzy i producenci jak: Tim Hawes (Sugababes, Atomic Kitten), Anthony President (Pink, Janet Jackson, Jamie Foxx), Qura Rankin (Christina Aguilera, Usher, Jennifer Lopez, Rihanna) i Marek Pompetzki & Paul NZA (Shaggy, Sido). Ktokolwiek zobaczy tych pięciu chłopców na scenie, ten wie, że nie trzeba słów, aby wyjaśnić, co znaczy Lexington Bridge. Ich charyzma i urok po prostu elektryzują publiczność.
Teraz dowiedzcie się jak utalentowani są kolesie z LXB. Panowie i Panie, oto oni!
Nye (22) przed wstąpieniem do zespołu miał zupełnie inne życiowe plany. Ponad wszystko sport - od piłki nożnej po tenis aż do rugby to było dla niego coś więcej niż tylko hobby. Profesjonalne kluby rugby były od dawna zainteresowane zdolnościami Nye. Kiedy Nye miał 16 lat Northampton Rugby Club zaproponował mu kontrakt, w ten sposób sportowa przyszłość Nye miała zostać ostatecznie przypieczętowana. Ale mając już kontrakt na stole, gotowy do podpisu Nye zmienił swoją decyzję: "Zawsze polegam na swojej intuicji. Nawet, jeśli sport był dla mnie zawsze na pierwszym miejscu w życiu, to kiedy przyszedł czas zdecydować co będę robić przez następnych kilka lat, wiedziałem, że będzie to muzyka". Tak więc Nye wybrał scenę, chciał występować, śpiewać i tańczyć. Po skończeniu szkoły, przeprowadził się do Londynu, gdzie pracował jako model, zarabiając pieniądze na lekcje śpiewu. " Zawsze chciałem robić w życiu to, co naprawdę czuję. Wiem, że taka sytuacja to luksus, ale można go osiągnąć ciężko pracując nad sobą. Kiedy już zdecydowałem co mam robić, chciałem żeby sprawiało mi to przyjemność przez długi czas. Występy na scenie dały właśnie taki efekt." Głos Nye i jego charyzma dały zespołowi wiele energii. "Jestem graczem zespołowym, może dlatego, że tak długo grałem w różnych drużynach sportowych. Dla mnie bycie w LXB to tworzenie czegoś naprawdę specjalnego z czterema podobnie myślącymi kolegami o zupełnie różnych osobowościach. Chcemy, żeby nasi widzowie oszaleli" śmieje się Nye wyjaśniając filozofię zespołu i dodaje: "Nasze występy mają być czymś zupełnie innym, niż do tej pory widzieliście. Nasze brzmienie w stylu urban music i nasz styl tańca jest szybszy i bardziej wyrafinowany, bardziej street. Po prostu tak dajemy czadu aż widownia oszaleje!"
Rob (20) ma takie same założenia co Nye. Urodzony w USA, ostatnio mieszkaniec Los Angeles jest najbardziej zwariowanym kolesiem w całym zespole. Jego skater punc rock styl dodaje zespołowi zabawnych elementów. "Jak tylko mam wrażenie, że poziom energii u moich kumpli z grupy spada, zawsze myślę o czymś głupim, co mogłoby ich wszystkich rozśmieszyć - Nie mogę się powstrzymać, żeby nie robić zwariowanych rzeczy, żeby nie było mnie wszędzie pełno. Siedzieć spokojnie w jednym miejscu - to dla mnie największa kara." Będąc odpowiedzialnym za wszystkie techniczne detale, Rob nie ma zbyt dużo czasu na pogaduchy, jest zawsze zajęty nagrywaniem wszystkiego na kamerę. Jego doświadczenie z Los Angeles i nie tylko, wykorzystuje teraz w swojej pracy w zespole. Ojciec Roba to zawodowy żołnierz, więc ich rodzina była nieustannie w stanie przeprowadzki. Rob był już prawie wszędzie na świecie, mieszkał nawet w Niemczech, stąd świetnie zna język niemiecki. "Tak, naprawdę lubię ten kraj - Niemcy są otwarci na innych ludzi i są super. Nie patrzę na miasta tylko z perspektywy turysty. Lubię spojrzeć z bliska na rzeczy i dowiedzieć się więcej na temat lokalnej sceny muzycznej, filmowej i wszystkich tych rzeczy, które mnie interesują. Kiedy Rob przeprowadził się razem z bratem z powrotem do Los Angeles, w swoim apartamencie zajmował się rzeczami, które najbardziej lubi: muzyką, filmem, tańcem i śpiewem i zastanawiał się jak dostać się do show businessu. "Lubiłem siadać razem z moim bratem, który pracował jako montażysta filmowy. Wyglądałem znad jego pleców i podpatrywałem co on robił. W ten sposób nauczyłem się wielu rzeczy." Rob wprowadził swój dziki styl do grupy - począwszy od jego sposobu tańca po ciuchy - wszystko jest freestylo'we. To dokładnie jak motto Roba: "Zawsze się zmieniać, ale wciąż być wyjątkowym - dla mnie to ta różnorodność to cel. LXB to zespół, który powstał na bazie naszych różnych aspektów, które wnieśliśmy do grupy. Dlatego wiem, że LXB da radę "rozkołysać" wszystkich.
Dax (21) typowy mieszkaniec Londynu, w wieku 16 lat (!) został najmłodszym w historii choreografem, którego zatrudniono jako nauczyciela tańca w światowej sławy Pineapple Studios. "Jak byłem mały chciałem być jak mój starszy brat, który jeździł motorem crossowym przez cały dzień. Ale chęć występów na scenie też przyszła bardzo wcześni, dlatego przestałem interesować się motocrossem i zacząłem tańczyć. Moja rodzina była zawsze bardzo wyrozumiała i pomocna". Jego talent taneczny był tak oczywisty, że od razu został zarekomendowany do Sylvia Young Theatre School (Spice Girls, Blue, All Saints i inni). W ten sposób Dax został przyjęty do szkoły o międzynarodowej renomie. Jeszcze jakieś pytania? Dax był tak zdolnym uczniem, że legendarne Pineapple Studio poprosiło go, żeby nie przerywając własnej kariery i nauki tańca znalazł również czas na uczenie tańca.
Styl Daxa - to styl angielskiego lorda, bardzo brytyjski i elegancki, ale jednocześnie wyluzowany i cool.
Jego charyzma i osobowość sceniczna powoduje unikalność LXB - i Dax podsumowuje to w ten sposób: "Przez wiele lat widziałem już tyle talentów w studiach tańca, ale moi koledzy - i my wszyscy razem - mamy potencjał, żeby nasz zespół był czymś naprawdę wyjątkowym. Jestem dumny, że jestem jego częścią. A najlepsze jeszcze przed nami: koncerty!" Dla Daxa zespół jest długo oczekiwaną możliwością pokazania światu, dlaczego tak wiele gwiazd sceny, brało u niego lekcje z zamiarem nauczenia się jego stylu tańca..
Marzenia o karierze w branży muzycznej nie były tak oczywiste dla Jerome (22). Urodził się i dorastał w Sheffield w Anglii, w niebezpiecznej dzielnicy, gdzie nikt nawet nie myślał o show businessie. "Dorastałem w najgorszej części miasta. Wielu z moich przyjaciół z podwórka zeszło na złą ścieżkę. Kilkoro z nich wylądowało w więzieniu albo zatracili się w narkotykach. Chciałem uniknąć takich pomysłów na życie. Chciałem czegoś więcej" wyjaśnia 21-letni Jerome i w jego głosie słychać dumę, że udało mu się to osiągnąć na swój własny sposób. Jerome, jako pasjonat mody, natychmiast zaimponował innym członkom LXB swoim stylem i pomógł grupie wykreować ich własny wygląd sceniczny. Włożył wszystkie swoje możliwości w zespół, dlatego że zdawał sobie sprawę, że musi ciężko pracować nad szansą, którą dostał. W sekrecie przed wszystkimi (nie mówiąc nic nawet swoim przyjaciołom i rodzinie) przeszedł przez eliminacje do zespołu, odbywające się w internecie i był w drodze na kolejny etap w Londynie. "Nigdy nie brałem lekcji tańca czy śpiewu. Kiedy tańczę, śpiewam lub występuje na scenie, to wszystko jest intuicyjne i wtedy wiem, że muszę podjąć to wyzwanie, wykorzystać tę szansę." Kiedy już na 100% okazało się, że Jerome będzie członkiem grupy, jego rodzina nie mogła w to uwierzyć. Przez tyle lat Jerome trzymał swoją pasję do muzyki w całkowitej tajemnicy przed światem!
Niestety tuz przed finalnymi kwalifikacjami do zespołu, przeznaczenie pokazało swoje brutalne oblicze. Jerome był świadkiem napaści gangu na młoda kobietę. Zainterweniował bez obaw, ale w reakcji gang rzucił się na Jeroma i został zaatakowany przez dziewczynę potłuczoną butelką, która groźnie rozcięła jego szyję. Na szczęście Jerome przeżył. Została blizna, ale Jerome nie ma zamiaru jej ukrywać. "Jestem kim jestem. I nie mam zamiaru ukrywać skąd pochodzę. Ale teraz jestem tu i zrobię wszystko, żeby zespół był naprawdę zgrany. Jesteśmy pięcioma kolesiami i dużo nas łączy. Musimy się nauczyć polegać na sobie nawzajem. I mamy przy tym mnóstwo zabawy!"
Najmłodszy członek zespołu - Ephraim (18) - przez długi czas był wiodącym talentem w swoim rodzinnym kraju - Holandii. Ephraim zaczął występy na scenie w wieku 5 lat. Występował w musicalach i przedstawieniach całkowicie naturalnie i bez cienia tremy, po prostu tak, jakby scena była jego domowym pokojem. "Nie pamiętam, że kiedykolwiek miałem tremę na scenie. Śpiew, taniec i gra w przedstawieniach zawsze przychodziły mi łatwo i naturalnie. Nie myślałem nigdy, że będę robić w życiu coś innego." W młodym wieku Ephraim zaczął brać lekcje śpiewu, tańca i aktorstwa, co szybko zaowocowało rolami w reklamach telewizyjnych i małych rolach filmowych. Z jego talentem i naturalnym zachowaniem przed kamerą, kariera aktorska stała przed nim otworem. Ale to miłość do muzyki przekonała Ephraima do wstąpienia do grupy. "Na początku byłem ciekawy, chciałem zobaczyć jak to jest być w grupie i jak to wszystko działa. Ale potem zdałem sobie sprawę, że wolę to bardziej niż granie w filmach i wtedy już w 100% chciałem zostać w Lexington Bridge" wyjaśnia 17-letni Ephraim i dodaje: "Dorastałem w towarzystwie trzech sióstr i zawsze chciałem mieć starszego brata. Teraz mam czterech starszych braci i mieszkamy wszyscy razem. To jest cudowne doświadczenie i nie wyobrażam sobie niczego innego".
LEXINGTON BRIDGE
Nazwa zespołu została wymyślona podczas przerwy w nagraniach płyty w studio w Nowym Jorku przy Lexington Avenue. Zespół siedział właśnie w ulubionej restauracji przy tej ulicy i rozmawiali o ich stylu muzycznym. "Jesteśmy pewnego rodzaju pomostem, łączymy różne narodowości, kultury oraz style muzyczne: Pop, Hip Hop, R&B i Dance. I tak właśnie powstała nasza nazwa Lexington Bridge" wyjaśnia Nye.
Różnorodność zespołu można także usłyszeć w ich nagraniach. Piosenki na debiutancki album, którego premiera przewidziana jest na początek września, były nagrywane w Nowym Jorku, Sztokholmie, Berlinie i Los Angeles. Pierwszy singiel "Kick Back" został skomponowany w Kalifornii. Zespół od samego początku zyskał sympatię amerykańskiego producenta Qura Rankin (Christina Aguilera, Usher, Rihanna, Chris Brown i inni), czego efektem była bardzo udana sesja nagraniowa.
"Przyszłość należy do nas. W 2007, poprzez naszą muzykę i koncerty zbudujemy najważniejszy dla nas most: do serc naszych fanów i widzów"


